STRONY

poniedziałek, 3 września 2012

Damskie/czy/Męskie?THE LITTLE BLACK JACKET - CHANEL EXHIBITION

Moda- wieczna burza mózgów,  wyścig coraz to śmielszych propozycji idealnego stylu pozbawionego jakiegokolwiek tabu.    Nie ma tu miejsca dla zasad,zdrowego rozsądku i sztywnych norm. Jest to sztuka balansowania na granicy, azymut, łącznik czerni i bieli. Podstawa dobrej stylizacji dotyka ziemi, tymczasem jej szczyt unosi się w obłokach . Moda to gra, w której wszystkie chwyty są dozwolone, do momentu, w którym nie narusza godności człowieka.

A teraz zejdźmy na ziemię, a dokładniej - wyjdźmy na ulicę!
Jakie wrażenia? Pierwsze odczucia niezbyt przyjemne po tym, jak zaleje nas fala przechodniów odzianych w szaroburą sztywność. Myślę- czego oni się obawiają? Skąd taki pomysł, żeby ukrywać się pod taką zwyczajnością? Niepisana, rzekoma norma modowa, która zamyka społeczeństwo w ciasnej klamrze nie pozwala na swobodę, ogranicza nieśmiałe indywidualności. Nie cenzurujmy mody!   Każdy z nas jest indywidualnością, a moda daje nam cały wachlarz możliwości, z których powinniśmy korzystać, aby trafnie podkreślić to, co w nas oryginalne i wyjątkowe. Jeśli jesteś kobietą- nie masz oporów aby kupić sobie chustę z męskiej kolekcji czy choćby bluzkę od Kupisza, którą jeszcze niedawno widziałaś na Czesławie Mozilu, a za chwilę nosiła ją Patrycja Kazadi. I co gorszące? Nie, normalne! Oczywiste! Przecież na obojgu koszulka z orłem prezentuje się równie świetnie.                                                                                                                 Jeśli natomiast jesteś mężczyzną- dlaczego masz blokadę przed zakupem choćby gadżetu z kolekcji damskiej? Czy to fałszywa "męska" zasada, że to co "babskie to nie męskie"?   Hm zastanawiam się co silniejsze? Obłuda czy po prostu strach przed reakcją reszty równie wystraszonego społeczeństwa? Jeśli masz ochotę np; na kopertówkę, bo jej kolory poprawiają chociażby Twój humor, to po prostu ją kup!   Myślisz, że będą się "krzywo patrzeć?" Cóż.... przecież jesteśmy różni, więc podkreślajmy swoją indywidualność. Poza tym ogół społeczeństwa odnosi się z rezerwą do odróżniających się (choćby strojem) od reszty jednostek najczęściej dlatego, że czuje zagrożenie - strach.
                                                                                                                                                                                           Na początku lipca została zaprezentowana wystawa THE LITTLE BLACK JACKET - CHANEL EXHIBITION w której nie tylko kobiety prezentowały wspaniały, ponadczasowy czarny żakiet Chanel.
Sesja zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie, ponieważ  pokazuję, że istnieją wspólne elementy obu kolekcji, a tym samym uświadamia, że pewne części docelowo damskiej garderoby przystoi nosić również mężczyznom. Aby nie być gołosłownym, przedstawiam wam kilka zdjęć, na których damski żakiet Chanel staje się głównym elementem męskiej stylizacji.
 Mam  nadzieję,  że poniższe  zdjęcia  obudzą w was odwagę w pokazaniu światu własnego stylu, aby urozmaicić uliczną modę, a przede wszystkim pokazać drzemiące w nas potencjały.
             Oczywiście  nie namawiam mężczyzn do noszenie sukienek lub gorsetów, bo nie o to chodzi, lecz o umiejętność doboru stylizacji mieszczącej się w granicach dobrego smaku.  Po prostu uważam, że każdy z nas ma prawo do własnego stylu i  inspirowania się kolekcjami nie tylko męskimi ale również damskimi.
 Na szczęście odstępstwa od normy zdarzają się coraz częściej mimo tego że wielu ludzi nie patrzy na nie przychylnym okiem.
Panowie, który z was odważy się ubrać taki żakiet;)?



















3 komentarze:

  1. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Nie dosyć, że masz mistrzowskie stylizacje, to w dodatku świetnie ubierasz w słowa. To rzadkość wśród blogerów! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. True story niestety. Jak dziewczyna zakłada męską koszulkę czy cokolwiek z męskiej szafy to jest bardzo fajnie, ale jak juz chłopka robi to samo to ludzie patrzą się właśnie na niego jakby był w sukience. Ja sam mam w szafie wiele uniseksów i nie widzę w tym żadnego problemu, powiem więcej mam nawet damską bluze.
    xoxo marcin

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prostu ideał! Bardzo cieszę się, że są tacy Faceci jak Ty! Zobaczyłam Ciebie na blogu Pani Magdy: http://www.passion4fashion.com.pl i od dziś jestem Twoją fanką.
    Proszę tylko o więcej Twoich stylizacji! :)

    OdpowiedzUsuń